Zacznijmy jeszcze raz - podejście 2

Re: Zacznijmy jeszcze raz - podejście 2

Postprzez Lord shrek » Wt mar 16, 2010 9:57 pm

witam wszystkich :D
minol juz dobry roczek jak powstala ta ciekawa stronka za co naleza sie podzienkowania tworcom tej strony za bardzo dobry pomysl a poza tym zblizaja sie znowu swieta i fajnie by bylo jak by znowu ktos napisal cos o naszych zwyczajach switecznych wielkanocnych tak jak tamtego roku milo jest przeczytac cos o naszych korzeniach jak to sie dawniej odbywalo mysle ze ktos cos napisze pozdrawim wszystkich i do uslyszenia papappa ;)
Lord shrek
 
Posty: 13
Dołączył(a): N mar 22, 2009 4:28 pm

Re: Zacznijmy jeszcze raz - podejście 2

Postprzez Lord shrek » Śr mar 31, 2010 11:35 pm

:) witam wszystkich chcialbym zlozyc zyczenia wielkanocne wszystkim moim rodakom w kraju i za granica oczywiscie duzo zdrowka szczescia zeby kazdy je spedzil w gronie rodziny i przyjaciol i oczywiscie mokrego dyngusa bo to przecierz tradycja a nawiazujac do tradycji nie znalazlem ani nikt mi nie opowiedzial zandej nowej naszej gnojnickiej ale znalazlem za to cos o naszej sasiedniej wiosce czyli wielopolu skrzynskim w ktorym jest tradycja o nazwie emaus a o to jak ona wyglada:

Chodzenie z bębnem przed rezurekcją zwane Emaus oraz procesja na cmentarz ofiar epidemii cholery z XIX wieku to oryginalne zwyczaje związane z Wielkanocą, praktykowane do dziś w niektórych miejscowościach Podkarpacia.

Według znanego rzeszowskiego etnografa Andrzeja Karczmarzewskiego, zwyczaj Emaus w najbardziej efektownej i barwnej formie przetrwał w Wielopolu Skrzyńskim.

Historia tego zwyczaju nawiązuje do powrotu króla Jana III Sobieskiego spod Wiednia. Według ludowych podań król wracając do kraju po zwycięskiej wojnie z Turkami ofiarował mieszkańcom Wielopola bęben turecki. Na pamiątkę tego wydarzenia każdego roku dobosz wędruje przez miejscowość w nocy z Wielkiej Soboty na Niedzielę Wielkanocną i uderzając w bęben, budzi śpiących wiernych na rezurekcję.

Głos bębna słychać także kilka godzin później, po sumie w kościele. Tym razem jego uderzenia zwołują mieszkańców Wielopola Skrzyńskiego na uroczystości poświęcone patronce morowego powietrza, świętej Rozalii Pustelnicy oraz ofiarom epidemii cholery, które w XIX wieku wielokrotnie nawiedzały rejon Wielopola.

Wierni słysząc bęben, gromadzą się przed kościołem i śpiewają pieśni wielkanocne i o św. Rozalii, a następnie wyruszają do figury św. Jana Nepomucena, stojącej przy tzw. królewskiej drodze, na wzgórzu, gdzie kiedyś witano orszak Jana III Sobieskiego wracającego spod Wiednia.

Na zakończenie niedzielnych uroczystości, procesja wyrusza na cmentarz choleryczny. Tam przy krzyżu wierni śpiewają w intencji zmarłych litanię do Wszystkich Świętych i odmawiają modlitwę Anioł Pański.

Innym zapomnianym już w wielu regionach zwyczajów wielkanocnych, a nadal praktykowanym na Podkarpaciu, jest pełnienie w Wielkim Tygodniu straży przy grobie Chrystusa przez oddziały tzw. Turków. Pełnią one straż przy Bożym Grobie od wieczora w Wielki Piątek, czyli od momentu złożenia w ciemnicy ciała Chrystusa, aż do rezurekcji w Wielką Niedzielę.

Według Karczmarzewskiego najstarszą tradycję mają "Turki" z Radomyśla nad Sanem. Ona także nawiązuje do zwycięstwa króla Jana III Sobieskiego nad Turkami. Gdy wojska królewskie wracały do kraju po zwycięskiej bitwie, ich pochód został wstrzymany w Czechach z powodu bardzo surowej zimy oraz różnych chorób i głodu, które nękały żołnierzy. Ponieważ ich mundury, zniszczone podczas ciężkiej drogi powrotnej, zamieniły się w łachmany, bohaterowie poubierali się w zdobyczne tureckie mundury.

"Tak nietypowo ubrani dotarli do Radomyśla w Wielki Piątek i dziękując za szczęśliwy powrót, uroczyście ślubowali stać przy grobie Chrystusa" - powiedział Karczmarzewski.

Obecnie strój pełniącego straż przy Chrystusowym grobie "Turka" nawiązuje do historycznych mundurów wojskowych lub do dawnych ubiorów wiejskich, małomiasteczkowych i jest uzupełniony elementami wojskowymi.

Według etnografa na Podkarpaciu straż przy Grobie Chrystusa zaciągana jest w ponad 30 miejscowościach.
Lord shrek
 
Posty: 13
Dołączył(a): N mar 22, 2009 4:28 pm

Re: Zacznijmy jeszcze raz - podejście 2

Postprzez Lord shrek » N paź 10, 2010 2:10 pm

witam wszystkich :)
szkoda ze aktywnosc ludzi na tym forum sie zmiejszyla az tak bo na poczatku bylo duzo dyskusji czasem lepszych czasem gorszych a teraz jest cisza chcialem poruszyc pewna kwestie dotyczaca budowanych drog na odcinkach gminych i zapelowac do ludzi ktorzy utrudniaja budow poprze nie poszczenie lub dochodzenie swojej wlasnosci do drogi o to zeby tego nie robili bo chyba jest wszystkim milej przejechac po asfalcie lub po utwardzonej drodze niz po blocie i zeby przez to nie utrudniali zycia sasiadom i nie psuli im nerwow bo wrazie potrzeby luzpy ratunkowe tez maj ulatwiony dojazd w razie jakiegos wypadku losowego
pozdrawiam wszystkich i niech otym pomysla ci ktorzy tak robia
Lord shrek
 
Posty: 13
Dołączył(a): N mar 22, 2009 4:28 pm

Poprzednia strona

Powrót do Aktualności

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

cron